7Zastanówmy się nad tym racjonalnie – po co komu dziesiątki programów biznesowych, skoro nie będzie potrafił ich w należyty sposób wykorzystać? Nie zrozumcie mnie źle – owszem programy biznesowo ekonomiczne są bardzo ważne dla firmy, aczkolwiek sam zarządca (czy prezes, nazewnictwo nie ma znaczenia) nie powinien opierać się tylko i wyłącznie na programach. Wszelkie aplikacje to tak naprawdę jedynie dodatki, a całe zarządzanie firmą powinno się opierać na pracy umysłu, percepcji (która pomoże nam przewidzieć ruchy konkurencji) oraz, a nawet przede wszystkim charyzmie (wykorzystywanej do rozmów). Na tych trzech filarach będzie się opierać nasza firma, dzięki nim wygramy wszelkie przetargi, dzięki nim zdobędziemy lojalnych pracowników, a jak sam Sun Tzu mówi „Jeśli znasz Siebie i swojego wroga wygrasz każdą bitwę, choćby było ich 100”. Sami zatem widzicie, że wszelkie programy (choć nie mówię, że życia nie ułatwiają, bo ułatwiają je w znacznym stopniu) są w tej wojnie jedynie dodatkiem, który podczas remisu wytypuje właśnie ten numer 1.